Pokazywanie postów oznaczonych etykietą plany. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą plany. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 kwietnia 2011

Moje (nie)spotkanie z Murakamim

Witam serdecznie wszystkich miłośników Murakamiego!
Mam nadzieję, że pod koniec roku ja także do nich dołączę. Dlaczego dopiero wtedy?! Ponieważ, przyznaję się nieśmiało, że jeszcze nie przeczytałam żadnej książki tego pisarza. I tak naprawdę do niedawna nawet nie wiedziałam o jego istnieniu. (Tu wychodzą moje ogromne zaległości w czytaniu w ostatnich latach) Po raz pierwszy zetknęłam się z jego nazwiskiem na portalu LC. Zaintrygowało mnie dlaczego tak wiele osób czyta Murakamiego. Pomyślałam sobie "W tym musi coś być". I kiedy wczoraj trafiłam na ten blog od razu postanowiłam wziąć udział w wyzwaniu. 
Nie planuję co będę czytać najpierw. Zobaczę co jeszcze można zdobyć. Już teraz cieszę się na spotkanie z Murakamim, choć jednocześnie odczuwam lęk i niepewność, czy polubię jego prozę i czy podołam wyzwaniu.
Serdecznie pozdrawiam i życzę Wam i sobie wspaniałej lektury.

środa, 26 stycznia 2011

Urshana i Murakami

Murakami to jeden z moich ulubionych pisarzy, więc w planach dalekosiężnych mam zamiar przeczytać wszystko, co napisał i co jeszcze stworzy.
Do tej pory przeczytałam:
  • Kafkę nad morzem (od tego zaczęła się moja przygoda z japońskim autorem, zostałam zaczarowana, uwiedziona, do dziś uważam tę powieść za najlepszą)
  • Po zmierzchu (piękna opowieść o jednej nocy, klimat delikatnie oniryczny połączony z opowieścią o samotności nocnych marków w wielkim mieście)
  • Tańcz, tańcz, tańcz (bardzo muzyczna, intrygująca opowieść o dziwnych przygodach w pewnym hotelu, świetnie nakreślone sylwetki bohaterów)
  • Ślepą wierzbę i śpiącą kobietę (znakomity zbiór opowiadań, charakterystyczne dla Murakamiego lekkie odkształcenia rzeczywistości i cudne portrety samotności postaci)
  • Sputnik Sweetheart (znów o miłości, samotności, ze szczyptą odrealnienia, czyli znów bardzo przyjemna lektura)
Co planuję? Bez większych konkretów. Na pierwszy ogień pójdzie Na południe od granicy, na zachód od słońca (właśnie zasiadam do pisania recenzji), a dalej? Coś z własnej półki - O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu, Przygoda z owcą i inne. Jedno wiem na pewno, przygoda z utworami Murakamiego, to zawsze jest przyjemność.

niedziela, 23 stycznia 2011

Na początek

Murakamiego znam z trzech książek, które zresztą omówiłam kiedyś tutaj:

„Po zmierzchu”
„Przygoda z owcą”
„Wszystkie boże dzieci tańczą”

Lubię go, ale bez nadmiernych zachwytów. Od kilku lat obiecuję sobie, że przeczytam wreszcie kontynuację „Przygody z owcą”, czyli „Tańcz, tańcz, tańcz”, i to jest mój plan minimum. A co potem, to się okaże. :)

piątek, 14 stycznia 2011

Czas na rozplanowanie....

To trochę ryzykowne dołączać się do wyzwania o autorze, którego się nie czytało. Zawsze planowałam, zawsze gdzieś tam trzymałam jego książkę w ręce i zawsze coś było na "nie". Prawda jest taka, że boję się literatury japońskiej. Mało miałam z nią do czynienia, ale po prostu się obawiałam, że ja nie podołam, albo ona nie podoła mi. Znowuż zawsze mam problem, by wracać to autora, który nie jest moim ulubionym. Przyłączenie się to taka walka z moim czytelniczymi słabościami. Więc zaczynam z grubej rury i takie mam plany na to wyzwanie:

Zacznę napewno od "Kroniki ptaka nakręcacza"
"Kafka nad morzem"
"Przygoda z owcą"
"Norwegian Wood"
"Ślepa wierzba i śpiąca kobieta"

Jeśli gdzieś wygrzebie, zaoszczędzę pieniążki to jeszcze "Tańcz, tańcz, tańcz" - u mnie w mieście pozycja niedostępna, może uda mi się kupić przed końcem wyzwania.

czwartek, 13 stycznia 2011

Przygoda z ... czyli Murakami na 2011

Wstyd przyznać ale Murakami zaintrygował mnie... czerwoną okładką. Na pierwszym roku studiów wpadłam do małej księgarenki w centrum Poznania i na półce zobaczyłam grubaśne tomisko o intrygującym tytule Tańcz, tańcz, tańcz. Oj kusiło mnie strasznie ale wtedy po prostu na taki wydatek nie mogłam sobie pozwolić.

Dzisiaj mam już za sobą kilka książek Murakamiego ale wciąż nie czytałam tej, która mnie do niego przyciągnęła.

Nie będzie więc zaskoczeniem, iż tegoroczne wyzwanie to dla mnie przede wszystkim
Tańcz, tańcz tańcz
ale też:
Na południe od granicy, na zachód od słońca
Koniec Świata i Hard-boiled Wonderland
1Q84 - 2
Sputnik Sweetheart

Właśnie tych 5 pozycji brakuje mi abym mogła pochwalić się pełną znajomością twórczości Pana M.
Na deser mam jeszcze "Haruki Murakami i muzyka słów" autorstwa Jay Rubin, ale to już nie to wyzwanie.

Trzymam więc kciuki za pozostałych uczestników i "do przeczytania"!

 

poniedziałek, 10 stycznia 2011

Moje plany, lecz czy ostateczne?


Przyznam, że to moje pierwsze zetknięcie z tym pisarzem. Ale po przeczytaniu kilku recenzji i opinii zaprzyjaźnionej blagierki się na nie skusiłam. I to jestem! ;)

A o to co przeczytam (choć wszystko może się zmienić):

1.      Przygoda z owcą- zachęcił mnie opis no i szczerzę mówiąc pasuje jak ulał do wyzwania Papierowy zwierzyniec.
2.      Kronika ptaka nakręcacza- ciekawy tytuł no i wyzwanie te samo co powyżej ;)
3.      Po zmierzchu- może dziać się dużo i ciekawie.
4.      Tańcz, tańcz, tańcz- z początku nie wiedziałam czy to wziąć, ale później się jednak zdecydowałam ;)
5.      1Q84- do tej książki zachęciła mnie izurs ;)

niedziela, 9 stycznia 2011

Moja przygoda z Haruki Murakami...

Witam, mam na imię Agnieszka i jest to moje pierwsze wyzwanie czytelnicze, akurat z Murakamim, którego bardzo lubię za styl i sposób przedstawiania świata.
Prowadzę także książkowego bloga "Moje przeczytane książki"
Moja przygoda z Haruki Murakami zaczęła się od powieści "Po Zmierzchu" w której to od razu się zakochałam i postanowiłam czytać kolejne pozycje Murakamiego. Część z nich zdobyłam na własność i będę nadal zdobywała, gdyż sądzę, że warto mieć jego książki w swoim księgozbiorze, bo są to utwory do których można w każdej chwili wrócić. Chociażby do opowiadań, do których się przymierzam w przyszłości. A póki co, to w ramach wyzwania literackiego zamierzam zrecenzować:
1. Po Zmierzchu
2. Norwegian Wood
3. Na południe od granicy na zachód od Słońca
4. Kronika ptaka nakręcacza
5. Przygoda z Owcą
oczywiście lista będzie uzupełniana, jednak w chwili obecnej posiadam wszystkie wymienione jego ksiązki, ale będę zbiór poszerzać, więc lista będzie uaktualniana.
I na koniec mój malutki "murakamo-zbiór" :)

sobota, 8 stycznia 2011

Przygoda, która nadchodzi.

Witam!
Moja przygoda z książkami Haruki Murakamiego, jeszcze na dobrą sprawę się nie rozpoczęła. Od kilku lat obserwuję zaciekawione i odległe myślami spojrzenia ludzi, który czytają Murakamiego. Podczas podróży komunikacją miejską, bardzo często mogę być obserwatorem takich właśnie spojrzeń, świadczących o całkowitej ignorancji rzeczywistości, przy jednoczesnym całkowitym oddaniu się treści lektury.

Kilka dni przed świętami Bożego Narodzenia, byłem świadkiem jak młody chłopak całkowicie pochłonięty książką Norwegian Wood stojąc w oczekiwaniu na swój pociąg, tak się zaczytał, że jego pociąg odjechał zostawiając go na peronie. Musiał czekać na następny:-)

W czym ukryty jest fenomen książek tego pisarza? Bo można mówić o literackim fenomenie, jeśli pierwsze dwa tomy powieści 1Q84 rozeszły się w łącznym nakładzie 2 400 000 egzemplarzy, a Kafka nad morzem przekroczyła 730 000 egzemplarzy.

Z wielką radością rozpoczynam moją przygodę z powieściami Murakamiego.
Jednocześnie dziękuję i gratuluję doskonałego pomysłu zorganizowania polskiej wersji wyzwania czytelniczego Haruki Murakami.

Rozpocznę od dwóch pierwszych tomów 1Q84. W dalszej kolejności już czekają na półce Kafka nad morzem i Norwegian Wood.

Pozdrawiam i Wszystkim życzę miłej lektury:-))

piątek, 7 stycznia 2011

Mój "murakamizm"

Wszystko zaczęło się jakieś dwa lata temu. Już niestety nie pamiętam skąd w me ręce wpadła książka o intrygującej, różowej okładce (ja i róż!), pod równie intrygującym tytułem "Norwegian Wood". Zaczęłam czytać i bach! Nie było mnie dla reszty świata, cudowna proza wciągnęła mnie całą w opowieść. Ta jedna książka wystarczyła, bym zapragnęła mieć wszystkie książki Murakamiego przetłumaczone na język polski. Prawie mi się już udało :)
Do tej pory przeczytałam:
1. "Na południe od granicy, na zachód od słońca", 
2. "Norwegian Wood", 
3. "O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu", 
4. "Sputnik Sweetheart", 
5. "Wszystkie boże dzieci tańczą".

Plany na ten rok, to zdecydowanie obydwa tomy "1Q84" - obydwa do recenzji. Pierwszy już od jakiegoś czasu czeka na półce, a drugi już został zamówiony :)

Oprócz tego chciałabym również przeczytać którąś z książek, które od dawna czekają na półce na swoją kolej. Posiadam książki:
- "Kafka nad morzem", 
- "Koniec Świata i Hard-Boiled Wonderland", 
- "Przygoda z owcą", 
- "Po zmierzchu",
- "Kronika ptaka nakręcacza", 
- "Tańcz, tańcz, tańcz", 
- "Blind willow, sleeping woman" (wersja po angielsku, jedyna książka, której brakuje mi po polsku),
- "Tony Takitani".

Ciekawe, w jakim stopniu uda mi się zrealizować moje plany :)