Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozeznanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rozeznanie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 6 lutego 2011

Moja przygoda z Murakamim

Dopiero dzisiaj znalazłam to wyzwanie i bez zastanowienia postanowiłam od razu do niego przystąpić; a to dlatego, że Murakami jest jednym z moich ulubionych pisarzy (może lepiej powiedzieć ulubionym z ulubionych).
Moja przygoda z Murakamim zaczęła się ponad dwa lata temu od książki "Sputnik Sweetheart", która mnie oczarowała. Potem sięgałam po kolejne. Do tej pory przeczytałam:

  1. "Sputnik Sweetheart"
  2. "Na południe od granicy, na zachód od słońca"
  3. "Norwegian Wood"
  4. "Kafka nad morzem"
  5. "Kronika ptaka nakręcacza"
  6. "Przygoda z owcą"
  7. "Tańcz, tańcz, tańcz"
  8. "Po zmierzchu


Wszystkie z powyższych były dla mnie w pewien sposób wyjątkowe, ale najczęściej powracam myślami do "Kafki nad morzem". Dlaczego akurat do niej? Miała dla mnie wyjątkowy klimat, pamiętam, że czytając ją kompletnie oderwałam się od rzeczywistości; a może sprawił to ten niezwykły chłopiec, tytułowy  Kafka, a może to ta biblioteka... 
Chciałabym przeczytać wszystko Murakamiego, czego jeszcze nie czytałam, czyli czekają na mnie:

- "Koniec Świata i Hard-boiled Wonderland"
- "1Q84"

oraz zbiory opowiadań i eseje:

- "Tony Takitani" (jeśli zdobędę)
- "Wszystkie boże dzieci tańczą"
- "Ślepa wierzba i śpiąca kobieta"
- "O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu"


Już się na to cieszę.


niedziela, 23 stycznia 2011

Na początek

Murakamiego znam z trzech książek, które zresztą omówiłam kiedyś tutaj:

„Po zmierzchu”
„Przygoda z owcą”
„Wszystkie boże dzieci tańczą”

Lubię go, ale bez nadmiernych zachwytów. Od kilku lat obiecuję sobie, że przeczytam wreszcie kontynuację „Przygody z owcą”, czyli „Tańcz, tańcz, tańcz”, i to jest mój plan minimum. A co potem, to się okaże. :)

piątek, 14 stycznia 2011

Czas na rozplanowanie....

To trochę ryzykowne dołączać się do wyzwania o autorze, którego się nie czytało. Zawsze planowałam, zawsze gdzieś tam trzymałam jego książkę w ręce i zawsze coś było na "nie". Prawda jest taka, że boję się literatury japońskiej. Mało miałam z nią do czynienia, ale po prostu się obawiałam, że ja nie podołam, albo ona nie podoła mi. Znowuż zawsze mam problem, by wracać to autora, który nie jest moim ulubionym. Przyłączenie się to taka walka z moim czytelniczymi słabościami. Więc zaczynam z grubej rury i takie mam plany na to wyzwanie:

Zacznę napewno od "Kroniki ptaka nakręcacza"
"Kafka nad morzem"
"Przygoda z owcą"
"Norwegian Wood"
"Ślepa wierzba i śpiąca kobieta"

Jeśli gdzieś wygrzebie, zaoszczędzę pieniążki to jeszcze "Tańcz, tańcz, tańcz" - u mnie w mieście pozycja niedostępna, może uda mi się kupić przed końcem wyzwania.

czwartek, 13 stycznia 2011

Moja znajomość z Murakamim

Będzie krótko.
Murakamiego czytałam:
"Przygodę z owcą"
"Na południe od granicy, na zachód od słońca"
"Wszystkie boże dzieci tańczą".

Wrażenia miałam dobre, ale nigdy się nie zachwyciłam. Może teraz się uda? :) Mam jeden najważniejszy cel:
"Kronika ptaka nakręcacza".

A poza tym pewnie coś mi w ręce wpadnie.

niedziela, 9 stycznia 2011

Moja przygoda z Haruki Murakami...

Witam, mam na imię Agnieszka i jest to moje pierwsze wyzwanie czytelnicze, akurat z Murakamim, którego bardzo lubię za styl i sposób przedstawiania świata.
Prowadzę także książkowego bloga "Moje przeczytane książki"
Moja przygoda z Haruki Murakami zaczęła się od powieści "Po Zmierzchu" w której to od razu się zakochałam i postanowiłam czytać kolejne pozycje Murakamiego. Część z nich zdobyłam na własność i będę nadal zdobywała, gdyż sądzę, że warto mieć jego książki w swoim księgozbiorze, bo są to utwory do których można w każdej chwili wrócić. Chociażby do opowiadań, do których się przymierzam w przyszłości. A póki co, to w ramach wyzwania literackiego zamierzam zrecenzować:
1. Po Zmierzchu
2. Norwegian Wood
3. Na południe od granicy na zachód od Słońca
4. Kronika ptaka nakręcacza
5. Przygoda z Owcą
oczywiście lista będzie uzupełniana, jednak w chwili obecnej posiadam wszystkie wymienione jego ksiązki, ale będę zbiór poszerzać, więc lista będzie uaktualniana.
I na koniec mój malutki "murakamo-zbiór" :)

sobota, 8 stycznia 2011

Przygoda, która nadchodzi.

Witam!
Moja przygoda z książkami Haruki Murakamiego, jeszcze na dobrą sprawę się nie rozpoczęła. Od kilku lat obserwuję zaciekawione i odległe myślami spojrzenia ludzi, który czytają Murakamiego. Podczas podróży komunikacją miejską, bardzo często mogę być obserwatorem takich właśnie spojrzeń, świadczących o całkowitej ignorancji rzeczywistości, przy jednoczesnym całkowitym oddaniu się treści lektury.

Kilka dni przed świętami Bożego Narodzenia, byłem świadkiem jak młody chłopak całkowicie pochłonięty książką Norwegian Wood stojąc w oczekiwaniu na swój pociąg, tak się zaczytał, że jego pociąg odjechał zostawiając go na peronie. Musiał czekać na następny:-)

W czym ukryty jest fenomen książek tego pisarza? Bo można mówić o literackim fenomenie, jeśli pierwsze dwa tomy powieści 1Q84 rozeszły się w łącznym nakładzie 2 400 000 egzemplarzy, a Kafka nad morzem przekroczyła 730 000 egzemplarzy.

Z wielką radością rozpoczynam moją przygodę z powieściami Murakamiego.
Jednocześnie dziękuję i gratuluję doskonałego pomysłu zorganizowania polskiej wersji wyzwania czytelniczego Haruki Murakami.

Rozpocznę od dwóch pierwszych tomów 1Q84. W dalszej kolejności już czekają na półce Kafka nad morzem i Norwegian Wood.

Pozdrawiam i Wszystkim życzę miłej lektury:-))

Moje początki z Harukim :)

Witam :)

Swoją historię z tym autorem zacznę od "Po zmierzchu", ponieważ tylko tą pozycję znalazłam w bibliotece ;/ Mam nadzieje, że tak jak i reszcie czytelników mi również przypadnie ona do gustu. Po wszystkich tych miłych recenzjach, aż się chce już zagłębić w ten świat :)

Kolejnymi książkami, które chciałabym przeczytać w najbliższym czasie będą :
- "Kafka nad morzem"
- "Na południe od granicy, na zachód od słońca"
- "Wszystkie boże dzieci tańczą"

A co do kolejnych pozycji to czas pokaże i wszystko zależy od tego czy pieniądze będą :)

Życzę wszystkim miłego czytania :)

piątek, 7 stycznia 2011

Plany wyzwaniowe

Moja przygoda z Murakamim zaczęła się od książki "Po zmierzchu", którą, szczerze mówiąc, odebrałam wtedy dość obojętnie. Dopiero wraz z upływem czasu i poznawaniem jego kolejnych powieści powoli zaczęłam się zakochiwać. I tak ta miłość trwa, a w tej chwili mam już za sobą poza wymienioną powieścią także: "Norwegian Wood", "Na południe od granicy, na zachód od słońca", opowiadanie "Tony Takitani", zbiór opowiadań "Wszystkie boże dzieci tańczą", a także skończona dosłownie dzisiaj jego najnowsza powieść "1Q84".
W tym roku zaś chciałabym przeczytać "Sputnik Sweetheart", "Przygodę z owcą", "Tańcz, tańcz, tańcz", "O czym mówie, kiedy mówię o bieganiu" oraz "Ślepa wierzba i płacząca kobieta", czyli to co udało mi się dotąd zgromadzić na półkach ;)

Futbolowa i Murakami

Z wielką radością przyjęłam wieść o nowym wyzwaniu, które idealnie wpasowuje się w moje gusta czytelnicze - Murakamim jestem bowiem oczarowana i jednym z moich planów na ten rok było zgłębienie kolejnych kilku jego powieści. Nie planowałam przeczytania wszystkich - nie jest ich wiele, a Murakamim miło jest się delektować i odpowiednio go dawkować, żeby dłużej móc go odkrywać... Mam jednak świadomość, że będzie mi bardzo trudno powstrzymać się przed pochłonięciem całej tej półki:


Ochota na czytanie Murakamiego jakoś nigdy mi nie przechodzi i ilekroć spoglądam na tę półkę wyczuwam przyspieszone bicie serca :-)

Za sobą mam:
- Po Zmierzchu (moja ukochana pozycja! to od niej wszystko się zaczęło);
- Norwegian Wood (oczarowująca propozycja);
- Wszystkie boże dzieci tańczą (zbiór opowiadań, który - póki co - podobał mi się najmniej, ale nie zmienia to faktu, że warto się z nim zapoznać);
- Na południe od granicy... (jedna z najlepszych i najbardziej poruszających książek, jakie w życiu czytałam);
- Sputnik Sweetheart (drugie miejsce w mym dotychczasowym murakamiowym rankingu);
- 1q84 (kolejna perełka, która niesamowicie mnie poruszyła)
- Tony Takitani (niezwykłe opowiadanie, które dowodzi temu, iż Murakami znakomicie radzi sobie również w krótkiej formie).

Jakie pozycje będą kolejne?
To się okażę, na pewno będę Was informować :)

Mój "murakamizm"

Wszystko zaczęło się jakieś dwa lata temu. Już niestety nie pamiętam skąd w me ręce wpadła książka o intrygującej, różowej okładce (ja i róż!), pod równie intrygującym tytułem "Norwegian Wood". Zaczęłam czytać i bach! Nie było mnie dla reszty świata, cudowna proza wciągnęła mnie całą w opowieść. Ta jedna książka wystarczyła, bym zapragnęła mieć wszystkie książki Murakamiego przetłumaczone na język polski. Prawie mi się już udało :)
Do tej pory przeczytałam:
1. "Na południe od granicy, na zachód od słońca"
2. "Norwegian Wood"
3. "O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu"
4. "Sputnik Sweetheart"
5. "Wszystkie boże dzieci tańczą".

Plany na ten rok, to zdecydowanie obydwa tomy "1Q84" - obydwa do recenzji. Pierwszy już od jakiegoś czasu czeka na półce, a drugi już został zamówiony :)

Oprócz tego chciałabym również przeczytać którąś z książek, które od dawna czekają na półce na swoją kolej. Posiadam książki:
- "Kafka nad morzem"
- "Koniec Świata i Hard-Boiled Wonderland"
- "Przygoda z owcą"
- "Po zmierzchu",
- "Kronika ptaka nakręcacza"
- "Tańcz, tańcz, tańcz"
- "Blind willow, sleeping woman" (wersja po angielsku, jedyna książka, której brakuje mi po polsku),
- "Tony Takitani".

Ciekawe, w jakim stopniu uda mi się zrealizować moje plany :)

czwartek, 6 stycznia 2011

Moje plany

Ponieważ planuję przeczytanie w tym roku dwóch książek Murakamiego, przyłączyłam się do tego wyzwania.
Planuję przeczytać:

"Kafka nad morzem"
"IQ84"

Przeczytałam już (dzięki moim zapiskom wiem, że w 2003 roku):

"Na południe od granicy, na zachód od słońca"
"Sputnik Sweetheart"
"Norwegian Wood"
"Tańcz, tańcz, tańcz"

Pamiętam, że ta ostatnia najmniej mi się podobała. Nie wykluczam, że w ramach wyzwania powtórzę lekturę tych książek, zwłaszcza iż trzy z nich mam w domu.